Koszt projektowania strony zależy od tego, czy praca obejmuje tylko warstwę wizualną, czy również strategię, architekturę informacji, treść, prototyp i testy.

Najpierw ustal, jaki problem ma rozwiązać projekt. Makiety kilku widoków i kompletny system strony z treścią, komponentami oraz zachowaniem mobilnym to różne zakresy.

Co właściwie kupujesz, zamawiając projekt

Słowo „projekt” bywa rozumiane na dwa sposoby. Dla jednych to zestaw ładnych ekranów pokazujących, jak strona ma wyglądać. Dla innych kompletny system: struktura treści, komponenty, stany, zachowanie na telefonie i dokumentacja dla osoby wdrażającej. Różnica w nakładzie pracy między tymi dwoma jest kilkukrotna, więc pierwsze pytanie przy wycenie dotyczy nie ceny, tylko definicji.

  • Wariant węższy: makiety kluczowych widoków na desktop.
  • Wariant pełny: architektura informacji, komponenty, stany, wersja mobilna, przekazanie.
  • Bez ustalenia, który wariant zamawiasz, porównywanie ofert nie ma sensu.

Strategia wpływa na zakres

Jeśli nie są jasne grupy odbiorców, oferta i ścieżki, projektant musi pomóc je uporządkować. Tego czasu nie powinno się ukrywać pod hasłem poprawki do layoutu. To zwykle najbardziej niedoszacowany etap: firmy zamawiają projekt strony, a realnie potrzebują najpierw uporządkowania tego, co chcą powiedzieć i komu.

  • Kto jest odbiorcą i jaką decyzję ma podjąć?
  • Czym oferta różni się od konkurencji, konkretnie?
  • Jakie pytania klient zadaje, zanim się zdecyduje?

Projekt obejmuje więcej niż desktop

Trzeba przewidzieć mobile, długą treść, błędy, formularze, focus, hover i ograniczenie ruchu. Sam zestaw ładnych ekranów nie opisuje działającej strony. Stany, o których najczęściej się zapomina, to te nieprzyjemne: pusta lista, bardzo długa nazwa, błąd walidacji, brak zdjęcia. To one decydują, czy strona wygląda dobrze także po roku używania.

  • Wersja mobilna i kolejność treści na wąskim ekranie.
  • Stany formularzy: pusty, wypełniony, błąd, sukces.
  • Stany treści: brak wyników, bardzo długi tekst, brak obrazu.
  • Dostępność: kontrast, obsługa klawiaturą, widoczny focus.

Treść może być osobnym zadaniem

Copywriting, redakcja i zbieranie materiałów powinny mieć właściciela. Jeśli tekst powstaje w trakcie, harmonogram i liczba rund muszą to uwzględniać. Projektowanie na tekstach zastępczych prawie zawsze kończy się przeprojektowywaniem, gdy pojawia się realna treść, bo prawdziwe zdania rzadko mają długość wymyśloną w makiecie.

  • Kto pisze teksty i w jakim terminie?
  • Czy zdjęcia istnieją, czy trzeba zaplanować sesję?
  • Kto ma ostatnie słowo przy zatwierdzaniu treści?

Jak wygląda przekazanie projektu do wdrożenia

Projekt kończy się nie plikiem, tylko możliwością zbudowania z niego strony bez zgadywania. Jeśli wdrażać ma ktoś inny, warto ustalić z góry, co dokładnie dostanie. Brak tego ustalenia jest najczęstszą przyczyną sytuacji, w której gotowa strona nie przypomina zaakceptowanego projektu.

  • Format plików i dostęp do nich.
  • Opis komponentów, odstępów, typografii i kolorów.
  • Adnotacje dla zachowań, których nie widać na statycznym ekranie.
  • Kto odpowiada za sprawdzenie zgodności wdrożenia z projektem.

Krótka lista przed podjęciem decyzji

  • Ustal, czy zamawiasz makiety, czy pełny system.
  • Określ, czy potrzebujesz etapu strategii.
  • Wypisz widoki i stany, także te nietypowe.
  • Ustal zakres copywritingu i termin treści.
  • Sprawdź sposób przekazania projektu do wdrożenia.
  • Wyznacz osobę zatwierdzającą po swojej stronie.

Najczęstsze pytania

Czy projekt strony obejmuje wdrożenie?

Nie zawsze. Oferta musi jasno rozdzielać projektowanie i development. To dwie różne usługi, które bywają sprzedawane razem, ale nie zawsze.

Czy można projektować bez gotowej treści?

Można zacząć od założeń i materiałów roboczych, ale realna treść powinna pojawić się przed akceptacją końcowych widoków. Inaczej projekt trzeba poprawiać, gdy teksty okażą się dłuższe lub krótsze niż zakładano.

Ile rund poprawek jest normalne?

Zwykle dwie do trzech na etap, jeśli po Twojej stronie jest jedna osoba decyzyjna. Liczba rośnie szybko, gdy opinie zbiera się od wielu osób równolegle, dlatego warto to ustalić w umowie.

Czy dostanę pliki źródłowe projektu?

To kwestia do ustalenia przed startem, nie po zakończeniu. Warto zapisać, kto ma dostęp do plików i na jakich zasadach można ich używać w przyszłości.

Czy warto płacić osobno za prototyp?

Ma sens przy nieoczywistych interakcjach i dłuższych ścieżkach, gdzie statyczne ekrany nie wystarczą do podjęcia decyzji. Przy prostej stronie ofertowej zwykle nie jest potrzebny.